Wudang - Akademia Taijiquan i Qigong Tomasza Grycana

Start Taijiquan Qigong Dao-Tao-Fit Combat-Dao-Fit
Aktualności Akademia Nauczyciel TRENINGI
Seminaria Artykuły Literatura Linki Kontakt

EFEKTY ZALEŻNE OD RODZAJU TRENINGU
Tomasz Grycan

O taijiquan mówi się popularnie, że jest to "sztuka walki, medytacji i zdrowia". Jest w tym dużo prawdy, ale ostateczne efekty zależą od wyboru odpowiedniego treningu i nauczyciela. Zanim zacznie się ćwiczyć, należy dobrze zastanowić się, czego oczekuje się oraz w jakim przedziale czasu chce się to osiągnąć. W zależności od wybranego celu dobiera się odpowiednią drogę. Jedynie w ten sposób można uniknąć niepotrzebnych rozczarowań i frustracji.

Jeżeli celem treningu taijiquan jest nieznaczne rozładowanie napięć po stresującej pracy oraz ogólna poprawa samopoczucia i relaks, to wystarczy jakakolwiek niezbyt głęboka praktyka form. Spokojne powtarzanie złożonej sekwencji ruchów, odmiennej od tego co wykonuje się na co dzień, zmusza do zwiększonej koncentracji, a przez to w naturalny sposób odciąga ćwiczących od ich roboczych problemów i skupia ich uwagę na własnym ciele. Nawet jeżeli zaangażowanie w poznawanie taiji nie jest zbyt duże i kończy się zaraz po opuszczeniu sali, to i tak przynosi pewien pożytek. Lepiej co jakiś czas choć na chwilę oderwać się od stresogennych elementów własnego życia i rozładować swoje napięcia, niż gromadzić je latami i udawać, że wszystko jest w porządku. Przy rozrywkowym traktowaniu taijiquan można uczyć się nowych form dość szybko i bawić się różnymi rodzajami broni, bez większego zrozumienia co właściwie się wykonuje. Należy jednak pamiętać o tym, że takie powierzchowne ćwiczenie nie przyniesie większych korzyści zdrowotnych, a tym bardziej umiejętności bojowych.

Sytuacja zmienia się, jeżeli celem treningu jest znacząca poprawa własnego zdrowia. W takim wypadku wymagane jest o wiele większe zaangażowanie w taijiquan. Niezbędne jest codzienne samodzielne ćwiczenie w domu i systematyczność w tym co się robi. Praktyka formy musi być znacznie głębsza. Sekwencję ruchów wykonuje się niżej i obszerniej. Chodzi o to, aby wzmocnić cały układ mięśniowy i bardziej rozciągnąć wszystkie ścięgna. Więcej czasu powinno poświęcić się na stanie w "zhan zhunag", pozycji "jeźdźca" lub "kogut stoi na jednej nodze". Bardzo dobrze robi też wielokrotne powtarzanie "pełzającego węża". Dłuższa praktyka form z pełną koncentracją tylko na ruchu własnego ciała, w dodatku połączona z rozluźnionym i głębokim oddechem, w naturalny sposób uspokaja układ nerwowy i realnie poprawia wydolność całego organizmu. Jeżeli nie ma się wiele wolnego czasu, lepiej nie rozpraszać się na poznawanie zbyt dużej ilości materiału i skupić się na studiowaniu tylko jednej formy, ale za to głęboko zaangażować się w jej pełne i głębokie zrozumienie.

Aspekt bojowy taijiquan wymaga nie tylko największego zaangażowania, ale także znaczącego wysiłku w znalezienie odpowiedniego nauczyciela. O ile dwa pierwsze elementy czyli relaks i pewną poprawę zdrowia może dać trening u niezbyt wykwalifikowanego instruktora, to sztuki walki może nauczyć tylko niewielka grupa osób. Niezbędny jest kontakt ze znacznie głębszym przekazem i nauka u "źródła". Sama lektura książek i kaset wideo niewiele pomoże. Obok indywidualnej praktyki form stałym elementem treningu muszą być ćwiczenia z partnerem. Bez kontaktu z drugą osobą nigdy nie będzie można nauczyć się na przykład wyczucia dystansu lub właściwego tempa reakcji na ruchy przeciwnika. Jeżeli ktoś uważa, że sama praktyka form zrobi z niego wielkiego wojownika, to jest w dużym błędzie. Ćwiczenie Tui Shou, zwłaszcza z kimś bardziej doświadczonym, powinno szybko wyleczyć z takiej iluzji. Trening taijiquan jako sztuki walki wymaga ciężkiej pracy i ogromnej determinacji w dążeniu do osiągnięcia zamierzonego celu. Ta droga choć najtrudniejsza, daje jednak największe możliwości uzdrowienia swojego ciała, a także naprawdę głębokiego poznania samego siebie.

Każdy ma prawo do wyboru własnej drogi i nie można krytykować praktyki innych. Jeżeli to co robią, sprawia im przyjemność i czują się tym w pełni usatysfakcjonowani, to nie można ich na siłę uszczęśliwiać i zmuszać do innego rodzaju treningu. Zwolennicy głębokiego studiowania taijiquan mogą tylko ubolewać nad tym, że 99% ćwiczących zajmuje się tą sztuką bardzo powierzchownie.

Oczywiście cele treningu mogą się z czasem zmienić. Prawidłowa praktyka taijiquan doprowadza do pewnej przemiany. Ludzie stają się zdrowsi, bardziej pewni siebie i otwarci na to co dzieje się dookoła. Wiele osób (zwłaszcza kobiety) po pewnym okresie ćwiczenia ze zdumieniem odkrywa, że silnie przyciąga ich aspekt bojowy, chociaż wcześniej zarzekali się, że nie chcą mieć z tym nic wspólnego.... Dlatego lepiej nie ograniczać sobie drogi i od początku korzystać z rzetelnych, "źródłowych" przekazów. Wtedy znacznie łatwiej jest poszerzyć swoją praktykę o nowe elementy i pełniej się rozwijać. Należy też pamiętać o tym, że poprawienie starych błędów, które stały się głębokimi nawykami, nie jest już takie proste i czasami trwa wiele lat. W Chinach popularne jest powiedzenie: "lepiej trzy lata szukać dobrego nauczyciela, niż źle ćwiczyć".

Artykuły lub książki mogą być dobrym wprowadzeniem i zachęcić do rozpoczęcia nowej przygody. Kolejnym krokiem powinno być odwiedzenie różnych grup taijiquan i poćwiczenie w nich trochę. To jedyny sposób aby dowiedzieć się, czego naprawdę się potrzebuje. Każdy musi sprawdzić to na własnej skórze, sam ocenić co dla niego jest dobre, a co nie. Podpieranie się opiniami innych nie wiele daje. Stara ludowa mądrość głosi: "lepiej raz zobaczyć, niż sto razy usłyszeć; lepiej raz zrobić, niż sto razy zobaczyć".

Artykuł ukazała się w magazynie "Świat Nei Jia" nr 38 (październik 2004).

 


| Spis artykułów | Początek strony |